olki
Pierwszą rzeczą, z którą kojarzy mi się jesień, są kolorowe liście! Dlatego jak na prawdziwą damę przystało, marzy mi się modny worek, na tonę złotych, czerwono-pomarańczowych, czasem zgniłych, ale jakże uroczo szeleszczących listków. Jedną z wielu zalet worka, jest niezwykła wytrzymałość, ale zamiast używać go zgodnie z jego przeznaczeniem (gruz, węgiel, brykiet, zboże) wolę taszczyć w nim moje liście albo popylać na `eleganckie zakupy` do mojego osiedlowego sklepu na rogu.